Dziś rano w drodze ze sklepu do szkoły zgubiłam portfel. Wypadł mi z kieszeni płaszcza. A w portfelu było... wszystko.
I ten portfel ktoś na ulicy znalazł. Odniósł go do sklepu. Panie w sklepie przejrzały, znalazły mój numer telefonu. Zadzwoniły.
Odebrałam portfel ze sklepu. A w portfelu było... wszystko.
Nic nie zginęło. Wszystko wróciło :-)
0 komentarze:
Prześlij komentarz